Zdecydowanie najmilej wspominam pracę nad krótkometrażowymi filmami tworzonymi ze studentami w Szwecji. Nie zrozum mnie źle — uwielbiam pracę z klientami i możliwość wyreżyserowania reklam, filmów czy teledysków była cudowna, ale nic nie równa się swobodzie i ograniczeniom, jakie daje praca przy małych projektach. Praca z uczniami jest niesamowita — są pełni zapału i gotowi, by zaangażować się na maksa. To także świetna okazja, by przetestować pomysły, które w komercyjnych produkcjach raczej by nie przeszły. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś trafi mi się taka możliwość.
Moja najlepsza rada dla osób rozpoczynających przygodę z VFX to – nie przejmować się szumem wokół AI i straszeniem o 'końcu VFX'. Branża zawsze będzie potrzebować artystów, dlatego skupcie się na rozwijaniu kluczowych umiejętności – oświetleniu, fotografii i kompozycji. Inspirujcie się mistrzami kina, sztuki i fotografii: odwiedzajcie muzea, galerie, oglądajcie klasykę filmową i słuchajcie komentarzy do filmów. Zbierajcie doświadczenie tak szeroko, jak to możliwe. Niezależnie od oprogramowania otwórzcie się również na AI i uczenie maszynowe – to już z nami zostanie i może bardzo pomóc w rozwoju artysty.
Nie jest tajemnicą, że uwielbiam horrory, więc odpowiedź mam łatwą. Chciałbym wyreżyserować film grozy, a jeśli mógłbym wybierać – spróbowałbym zekranizować jedną z moich ulubionych gier. Silent Hill, Resident Evil, Clock Tower, Project Zero – każda z nich mogłaby być dzisiaj świetnym filmem. Wiem, że do niektórych powstały już ekranizacje, ale nie oddały w pełni ich klimatu. Z drugiej strony, bardzo bym chciał także nakręcić film o wyścigach – jestem wielkim fanem Formuły 1, więc wszystko, co się z tym wiąże, byłoby spełnieniem marzeń.
Nie jest tajemnicą, że uwielbiam Stanleya Kubricka. Studiuję jego twórczość od dekad i praktycznie każdy jego film mam w swojej bibliotece – na DVD, Blu-ray, a także książki i eseje. Uważam, że był jednym z najlepszych reżyserów w historii – jego podejście do reżyserowania, perfekcjonizm, tematyka filmów i innowacje, jakie wprowadził do kina, uczyniły go wyjątkowym twórcą. Kubrick był prawdziwym mistrzem swojego fachu i bardzo tęsknię za jego filmami. Oczywiście, to nie jedyny reżyser, którego twórczość cenię – na mojej liście zawsze znajdą się filmy Finchera, Cronenberga, Lyncha, Carpentera, Hitchcocka, Alexa Garlanda, Mike'a Nicholsa, Sofii Coppoli, Francisa Forda Coppoli, Jonathana Glazera, Jane Campion – by wymienić tylko kilku. Mam ich filmy i bardzo polecam kupować DVD czy Blu-ray, bo wiele z nich to prawdziwe lekcje kina z komentarzami, materiałami zza kulis i dodatkami.
Po prostu musisz być lepszy! (to mój cytat – zacząłem go powtarzać, gdy pracowałem w The Mill jako supervisor. Nawet dostałem wtedy kubek z tym napisem od zespołu na pożegnanie)
Nie jestem w stanie podkreślić, jak bardzo Eye Care wpłynęło na moją równowagę między pracą a życiem prywatnym. Jako osoba z uszkodzeniem nerwu wzrokowego i zmęczeniem oczu, zmieniło to całkowicie mój sposób pracy. Sam timer w monitorze naprawdę robi różnicę — nawet nie zliczę, ile razy odchodzę od biurka i odpoczywam dzięki niemu oczy. Profile o niskiej emisji niebieskiego światła to świetny sposób na zmniejszenie obciążenia wzroku. Każdemu polecam zadbać o oczy i korzystać z takich funkcji.
Copyright © 2024 BenQ Corporation. Wszelkie prawa zastrzeżone