Fotografka i autorka wideo o jedzeniu, podróżach i stylu życia / Francja
Każdy dzień jest inny – i to uwielbiam w pracy fotografa i filmowca. Sesje rozplanowuję na trzy dni w tygodniu, zawsze dbając o to, by wszystko przygotować z wyprzedzeniem — w tym składniki i rekwizyty do zdjęć kulinarnych. Opracowuję listę ujęć, uzyskuję akceptację klienta, a w przypadku filmu tworzę storyboard. Przed dniem zdjęciowym upewniam się, że aparat i sprzęt są w pełni naładowane. W dniu sesji przygotowuję oświetlenie, aranżuję scenę lub sceny i wykonuję zdjęcia zgodnie z planem. Przy większych projektach pracuję ze stylistą, by w pełni skoncentrować się na fotografii i wideo.
Sesje zdjęciowe bywają bardzo intensywne i wyczerpujące, dlatego zawsze odkładam postprodukcję na inny dzień. Lubię poświęcić czas na dokładną edycję, upewniając się, że każdy szczegół jest idealny, zanim oddam pracę klientowi.
Paryż to naprawdę urzekające miasto. Zawsze przyciągał mnie jego ponadczasowy urok i wyśmienite jedzenie, a to magiczne światło tutaj jest po prostu zachwycające. To właśnie to miasto rozbudziło we mnie pasję do fotografii. Ciągle czuję głęboki podziw do Paryża – nigdy nie przestaje mnie zadziwiać. Każdy dzień przynosi coś nowego, nawet w tych samych miejscach. Uwielbiam łagodne poranne światło i obserwowanie miasta, które budzi się do życia, a historia, piękna architektura i sztuka są ciągłym źródłem inspiracji. To czysta przyjemność móc na własne oczy przeżywać i utrwalać niekończącą się wizualną opowieść o Paryżu.
Moje pierwsze płatne zlecenie było we Francji – zlecenie, które wspominam z ogromnym sentymentem. Właścicielka zabytkowego klasztoru, przerobionego na pensjonat w Normandii, zauważyła moje zdjęcia i zaprosiła mnie do fotografowania jej obiektu na potrzeby strony internetowej i mediów społecznościowych. Byłam w swoim żywiole, eksplorując historyczne korytarze, uchwytując delikatne poranne światło w pokojach i dokumentując spokojne ogrody.
To było jak wejście do innego świata, robienie tego, co kocham, i wtedy uświadomiłam sobie, że chcę więcej takich fotografii. Od tamtej pory czułam inspirację, by odkrywać i znajdować wyjątkowe miejsca oraz ujęcia, które oddają ich charakter. Dziś, poza pracą w studiu, cały czas czasem podróżuję, fotografując nietuzinkowe i urokliwe butikowe hotele czy zamki – na zlecenie właścicieli lub dla magazynów wnętrzarskich.
Praca w zmiennych warunkach to jedno z największych wyzwań i jednocześnie najbardziej satysfakcjonujących doświadczeń w moim zawodzie. Niezależnie czy chodzi o nieprzewidywalne światło, ograniczony czas zdjęciowy czy nagłe zmiany w aranżacji dania – każde z takich wyzwań to szansa na rozwój i naukę. Klucz to być przygotowanym (mam zawsze zapasowy sprzęt, opcje oświetlenia i zorganizowaną listę ujęć), ale jednocześnie elastycznym, by reagować na zmieniający się plan. Takie podejście pozwala mi przekuwać trudności w kreatywne, praktyczne rozwiązania.
Praktyka czyni mistrza! Nawet jeśli na początku masz tylko smartfona, zwracaj szczególną uwagę na kompozycję, światło i opowiadanie historii. Akceptuj swoje błędy i ucz się na nich. Bądź ciekawy i ciągle eksperymentuj.
Copyright © 2025 BenQ Corporation. Wszelkie prawa zastrzeżone