Fotograf / Chiny
Najważniejsza jest pasja. Od zobaczenia pierwszej w pełni komputerowej grafiki u znajomego w Pekinie w 1992 roku, przez film "Jurassic Park" w 1993, po naukę animacji komputerowej i efektów specjalnych w USA i pracę tam w tej branży. W 2001 wróciłem do Pekinu, by otworzyć własne studio efektów, a w 2007 dołączyłem do wspólnej inicjatywy Technicolor oraz Visual Impact Digital Technology Co.,Ltd. Przez prawie 30 lat to właśnie pasja do kreatywnej pracy była moją siłą napędową i początkiem wszystkiego.
Nie było żadnych znaczących zmian, o których warto wspomnieć. Życie ludzi zawsze się zmienia, ale możliwość konsekwentnego zajmowania się tym, co się kocha, to prawdziwy powód do wdzięczności.
"Dobre dzieło" można interpretować na wiele sposobów i nie chcę generalizować. Tworzenie filmowe i telewizyjne różni się od tradycyjnej sztuki, takiej jak malarstwo, muzyka czy literatura – przypomina raczej produkt, który powstaje we współpracy wielu osób. Mając ciekawy pomysł i dobry scenariusz, można osiągnąć „dobrą twórczość” poprzez połączenie wysiłków wszystkich działów. Ale trzeba pamiętać, że „dobre dzieło” nigdy nie przychodzi łatwo.
Nie byłoby uczciwe, gdybym powiedział, że to całkowicie moja praca – określiłbym ją raczej jako projekt, w którym uczestniczyłem. Serial „Sen w czerwonej komnacie” w reżyserii Li, Shao-Hong był pierwszą produkcją, w której samodzielnie brałem udział. 16 miesięcy trwały zdjęcia, a kolejne 8 miesięcy trwała postprodukcja – to najdłuższy projekt w mojej karierze. Bardzo dużo nauczyłem się dzięki temu doświadczeniu.
Mam nadzieję, że każdy będzie tworzyć efekty wizualne z emocjami, podejściem i dbałością o szczegóły. Już wyjaśniam:
Emocje = Pasja do produkcji filmowej, twórczości telewizyjnej i branży efektów wizualnych.
Podejście = Zaangażowanie i powaga w konkretnym procesie produkcji i współpracy.
Szczegóły = Opanowanie detali decyduje o tym, czy praca jest dobra, czy zła.
Copyright © 2024 BenQ Corporation. Wszelkie prawa zastrzeżone